On się znowu onanizuje
13 May 2008
Ja już nie mogę z tym człowiekiem. Pisałem mu już wcześniej, że jego TCO jest niebotycznie wysokie, a on nadal, że lepsze, fajniejsze, że się muska a nie łechta i w ogóle super. Wojtek, weź się kura w garść! To właśnie ASUS produkuje notebooki sprzedawane pod markądla wyznawców Apple!
- Hoppke
Jeśli kogoś stać by utrzymać wysokie TCO, to w czym problem?
Jeśli WO wybuduje sobie trzypiętrową willę, to też "nie wytrzymasz" i napiszesz, że spokojnie wystarczyłoby mu M3?
Pieniądze są po to, by je wydawać! :)- Nemix
Nie wiem co to za matoł, ale... matoł.
Po co czytasz jego bLoGaSeK ?- str()
Nemix: WO nie jest matołem - jest po prostu zaślepiony. Z jego bloga uczę się jak postępować z fanatykami religijnymi. Dodatkowo dużo radości sprawia mi jak pisze o mitycznych linuksiarzach, którzy zjadają dzieci i piją krew zwierząt :-)
Hoppke: Ad 1: Problemem nie jest czy kogoś stać na utrzymywanie wysokiego TCO, tylko twierdzenie, że jest ono niskie, gdy jest dokładnie odwrotnie - właśnie to robi WO. Ad 2: Nie. Ad 3: To moja życiowa dewiza, ale kiedy dochodzi do tego publiczny onanizm na-co-to-się-nie-wydało i że inni-mają-wszy-i-dorabiają-ideologię - staje się to niesmaczne. WO ma bogatą historię na pl.comp.os.advocacy, skąd jakiś czas temu się wyniósł - formuła bloga jest lepsza do długotrwałych flejmów, bo właściciel jest tam w silniejszej pozycji.- Łukasz Horodecki
str(): nie musisz objaśniać Hoppke WO, bo Hoppke też ma staż na pcoa odbyty :)
- str()
dakilla: Czyli jak zwykle wszyscy się znają, tylko ja o tym nic nie wiem ;-)
- Łukasz Horodecki
Coś w tym stylu, bo ja też swoje na pcoa zaliczyłem :)
- Hoppke
No towarzystwo wzajemnej adoracji i tyle! :)
A problem z TCO jest IMO taki, że jego wysokość zależy od paru Kryteriów i wagi, jaką się do nich poprzypisuje. Np. ile wart jest 1kzł wydany na sprzęt/software? Ile warta 1h poświęcona na konfigurowanie czegoś? Ile warte szukanie odpowiedniego oprogramowania? Ile wart choćby *potencjalny* dostęp do określonego oprogramowania (np. gier) czy osprzętu (jak ultranowoczesne karty graficzne)... itp. itd.
WO ocenia według swoich przeliczników, fani Linuksa według swoich i tyle. Jakikolwiek inny system w rękach WO miałby wyższy TCO niż jego Mak.
Fakt, WO ma w głowie obraz jakiegoś mitycznego "linuksiarza" (coś jak karykatura inspirowana danymi z 1998), ale to nie jest istotne w ogóle.
Z tego co wiem WO nie zajmuje się też zarobkowo administrowaniem systemami, więc można spokojnie ignorować jego wywody o TCO, no bo ile złotówek zarobił na tej wiedzy? Tak samo można ignorować np. moje opinie o felietonach :)- rozie
Jak się z WO nie zgadzam, tak tu ma rację. TCO Linuksa czy Windows może nie być niższe, szczególnie w jego przypadku. A reszta argumentów jest standardowa - taki folklor.







