Prawo (ale nasze) i sprawiedliwość (ale społeczna)

26 Sep 2005

PS: notka zawiera wulgaryzmy. Nie chcesz - nie czytaj. To wolny kraj. Jeszcze..

No proszę. Taki krótki tytuł i nie dość, że mamy sprzeczność to jeszcze oksymoron. Sprzeczność, bo "nasze prawo" to żadna sprawiedliwość, a "sprawiedliwość społeczna" to nie manifestacja stosowania prawa a popisówki dla tępych wyborców. Niniejszym dedykuję wyniki wyborów do parlamentu naszemu przygłupiemu narodkowi, który nie dość że ciemny to jeszcze leniwy.

Zwycięstwo brzydkich kaczek i ich endeckiej chołoty było dla mnie jak strzał w pysk. Od odzyskania niepodległości w 1989r oczekuję na normalny, prorynkowy rząd bez ambicji interwencjonistycznych, który spełniłby moje jako wyborcy skromne potrzeby: wypchał się z tym całym prorodzinnym, narodowym, chrześcijańskim, socjalnym pierdoleniem i zapewnił po prostu święty spokój. To były pierwsze wybory, w których całkiem sensowna formacja miała szansę na utworzenie sprawnego rządu. Głupie kaczki musiały jednak wszystko spieprzyć. Prosty ludek przestraszył się, że mu parówki zaczną znikać z lodówek i albo poszedł stawiać krzyżyki przy PiSie, albo na wybory w ogóle nie poszedł - co w sumie na jedno wyszło. A kaczki za to obiecały po stówę na łeb każdego biednego dziecka, więc tępa biedota łyknęła przynętę jak młode rybki, co to je się spowrotem do bajora wrzuca, bo niewymiarowe i niepotrzebne. Ważąc, że obecnie mnożą się tylko biedni albo yuppies to PiS chce zafundować nam wylęgarnie biedoty. Pytanie tylko po co: że niby więcej młodych będzie ZUS płacić, co odwlecze (jakże oczekiwany!) krach tej chorej instytucji? Nie sądzę: biedne dzieci dorastają i stają się biednymi dorosłymi ze swoimi biednymi dziećmi. O wyrywających się z kręgów nędzy słyszy się raczej jako o wyjątkach, beneficjentów świadczeń ZUSowskich zatem przybywa - nie mam złudzeń co do tego mechanizmu. Brzydkie kaczki wodolubne też nie krępują się otwarcie przyznać, że na paradę równości uruchomiłyby armatki wodne gdyby mogły. Niebezpieczne pojeby - chyba zapomnieli kto i na kogo brał armatki wodne. Drżyjcie geje, lesbijki i wszyscy wy nieczyści, którzy żyjecie w wolnych związkach, bo zaraz wam wpiszemy do konstytucji żeście kryminaliści tacy sami jak pedofile! Gdyby wprowadzili ten zapis to już teraz ogłaszam, że zmywam się z tego smutnego kraju i proszę o azyl polityczny. Choćby w Republice Vanatau.

I to tyle, jeśli chodzi o normalny rząd, na który na prawdę poraz pierwszy od 16 lat była spora szansa. Przysłowiowy chuj tak zwane bąbki strzelił, choinki nie będzie - będzie kaczy dołek i komisje d/s prawa i sprawiedliwości, agencje antykorupcyjne i ich odpowiedniki z prefiksem "Wewnętrzne-", sztuki z próbami renacjonalizacji i sądy 24-godzinne, w których rozstrzygać będą lokalny szeryf i wspomniana już sprawiedliwość społeczna. Na koniec to, co p. powiedziała na rysujące się 4 lata w polsce kaczyńskich, nie bez trwogi i dramatu w głosie: "a my tu sobie właśnie kupiliśmy mieszkanie... co my robimy?!?"

Digg del.icio.us StumbleUpon Wykop Reddit Folksr

permalink | trackback | rss

 
 
Jajcus

Gdzie się nie obejrzę, to wszyscy mają podobne odczucia... a na kaczki ktoś jednak głosował... To my chyba rzeczywiście jacyś dziwni jesteśmy ;-)

Cthulhu

Jajcus: To, ze my nie widzimy w swoich kregach zwolennikow PiS oznacza po prostu, ze poruszamy sie wsrod zdrowych i normalnych ludzi. Wielu ludzi nie rozumie tego, ze prawicowosc Kaczynskich jest tylko powierzchowna. A oni co? Obiecali ludziom Prawicowy rzad (co dla wiekszosci oznacza liberalny, prorynkowy) w socjalnej otoczce. I ludzie uwierzyli, ze mozna zjesc ciastko i ciagle je miec.

str()

Obawiam się, Cthulum, że dla wspomnianej przez Ciebie "większości" rząd prawicowy to właśnie taki, który z krucyfiksem w jednej i biało czerwonym sztandarem w drugiej dłoni idzie do boju z Rosją i Niemcami. A wszystko w imię "Polskiej racji stanu", zadośćuczynienia, reparacji wojennych, zaborów, w odwecie za Putina, Stalina i w ogóle wszystko i wszystkich, którzy przez 2000 lat cokolwiek Polsce zawinili.
A ludzie lubią wierzyć, choćby w oczywiste brednie, ale tego tematu nie będę teraz rozwijał.

str()

Masz oczywiście rację, Shot:
> s/chołoty/hołoty/ i s/bąbki/bombki/

aardvaark

> całkiem sensowna formacja miała szansę na utworzenie sprawnego rządu

Chyba coś przegapiłem. Którzy to byli?

Your turn:

nick:
and?:
www (if any):
Wpisz kod:code