<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title> :: komentarze do wpisu &quot;&quot;</title><link>http://stronger.epsi.pl/2005/01/18/bez-tytulu-22/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 08:43:46 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Jajcus</title><link>http://stronger.epsi.pl/2005/01/18/bez-tytulu-22/#c154755</link><description>Problem w tym, że tworzysz całe drzewo wigetów aby następnie obsłużyć jedno zdarzenie. Nie jest to zbyt optymalne, ani IMHO bardzo eleganckie.Framework powinien być na wyższym poziomie niż kod obsługujący żądania z przeglądarki -- tak aby żądanie trafiało do odpowiedniego kodu. Jak robisz  to ma sie wykonać &quot;akcja&quot; i kod obsługi innych zdarzeń jest tu zbędny. Jednak Twoje rozwiązanie ma niewątpliwego plusa w postaci jednolitego opisu interfejsu wraz z przypisanymi mu działaniami. W przypadku typowych aplikacji &quot;z pętlą główną&quot; to się sprawdza bo nie ma niepotrzebnych narzutów, w przypadku protokołu bezstanowego mniej.Nie lepiej po prostu traktować skrypty PHP w przestrzeni adresowalnej poprzez URL (bezpośrednio lub przez jakiś skrypt przetwarzający zapytanie) jako funkcje obsługi zdarzeń (w których wyniku powstają dokumenty) zamiast jako dokumenty? To jest bardziej zgodne z założeniami protokołu HTTP i języka HTML. Ale racja -- będzie wyglądać mniej elegancko. W Zope w każdym razie mi się to sprawdza, ale tam też engine robi dużo za mnie.</description><pubDate>Tue, 18 Jan 2005 13:16:36 +0100</pubDate><guid>http://stronger.epsi.pl/2005/01/18/bez-tytulu-22/#c154755</guid></item><item><title>str()</title><link>http://stronger.epsi.pl/2005/01/18/bez-tytulu-22/#c155286</link><description>Zapewniam Cię, że nawet dla dość rozbudowanych projektów tworzenie za każdym przebiegiem struktury widgetów nie jest problemem. W tej chwili mam w pracy pod ręką (clickety click) 284 pliki klas, co stanowi ok 1/4 całego repo - ok 1000 klas. Za jednym zamachem jest inkludowanych ok 100 klas (jeden z 10 modułów projektu). Wszystko chodzi tak samo żwawo jak Hello World pobierane z bazy i wyświetlane przez Smarty (w pracy </description><pubDate>Wed, 19 Jan 2005 13:03:11 +0100</pubDate><guid>http://stronger.epsi.pl/2005/01/18/bez-tytulu-22/#c155286</guid></item><item><title>Jajcus</title><link>http://stronger.epsi.pl/2005/01/18/bez-tytulu-22/#c155294</link><description>Masz rację. Po prostu chiałem pokazać inny punkt widzenia. To jeden z możliwych model — czasem lepszy, czasem gorszy. A pisząc o całym łańcuchu zdarzeń przekonałeś mnie, że to ma jednak duży sens także w aplikacji WWW. Nieporozumienie wynikało z tego, że powołałeś się na HTTP i zasugerowałem się, że chodzi tylko o obsługę zdarzeń HTTP.&gt; Czy fragmenty kodu miałyby być włączane na podstawie URLa?„włączane” — to takie „zboczenie” PHPowe. :-) Odpowiednie fragmenty kodu mają być wywoływane na podstawie URL. W normalnym serwerze aplikacji przecież i tak są cały czas skompilowane w pamięci ;-)Ale to oczywiście dotyczy tylko zdarzenia przychodzącego z przeglądarki. Resztę łańcucha muszą załatwić inne mechanizmy.</description><pubDate>Wed, 19 Jan 2005 13:16:12 +0100</pubDate><guid>http://stronger.epsi.pl/2005/01/18/bez-tytulu-22/#c155294</guid></item></channel></rss>
